W końcu powstają celowane terapie potrójnie ujemnego raka piersi

kobiety ze wstążką raka piersi

Podczas corocznego zjazdu American Society for Clinical Oncology (ASCO) naukowcy przedstawili wyniki trzech badań klinicznych nowych celowanych terapii potrójnie ujemnego raka piersi (TNBC). Każda terapia ma odmienną strategię związaną z układem odpornościowym i każda ma szansę wydłużyć życie kobiet, u których wcześniejsze terapie nie przyniosły rezultatów. 

Potrójnie ujemny rak piersi to typ nowotworu piersi, który związany jest z brakiem receptorów estrogenowych i progesteronowych oraz w którym nie wykazuje się nadekspresji receptora HER2. Na inne typy nowotworów piersi istnieją już leki celowane, które działają na konkretne receptory. Ponieważ w potrójnie ujemnym raku piersi nie znany jest receptor, którego aktywność prowadzi do rozwoju choroby, naukowcom trudno było określić na jaki cel powinien być skierowany lek. Z tego powodu pacjentki z tym typem raka piersi od wielu lat leczone są standardową chemioterapią, zabiegami chirurgicznymi i radioterapią. Na szczęście wkrótce może to ulec zmianie.

Jednym z leków, który może być skuteczny w TNBC jest IMMU-132, który przeszedł fazę I/II badań klinicznych. Przez FDA (amerykańska Agencja Żywności i Leków) lek został uznany za “przełomowy” co może przyspieszyć jego rejestrację. IMMU-132 to koniugat przeciwciało-lek, czyli połączenie dwóch cząsteczek. Lek to chemioterapeutyk irynotekan, a przeciwciało to cząsteczka, która wiąże się z białkiem Trop2. W ok. 80% przypadków potrójnie ujemnego raka piersi występuje nadekspresja tego białka.

Chodzi o to, aby przeciwciało Trop2 pomogło irynotekanowi znaleźć komórki nowotworowe. Podejście jest podobne do mechanizmów układu odpornościowego. W przypadku zakażenia na przykład bakteriami przeciwciała rozpoznają białka bakterii i kierują w ich kierunku komórki T, które niszczą intruzów. W tym przypadku rolę komórek T pełni irynotekan, który zabija komórki nowotworowe.

W badaniu klinicznym wzięło udział 48 pacjentów, którzy byli już po średnio czterech kursach chemioterapii, były to zatem osoby, których choroba była szczególnie odporna na leczenie. W tej trudnej grupie chorych, 74% pacjentek osiągnęło stabilizację choroby. 6 miesięcy później u 37% osób choroba utrzymywała się w stanie stabilnym lub lepszym, a u jednej pacjentki zanotowano całkowitą remisję nowotworu.

Drugie badanie, którego wyniki przedstawiono na zjeździe ASCO dotyczy vantictumabu, który przeszedł fazę badań 1b. Vantictumab to przeciwciało, które ma na celu wyszukać białka tzw. receptora frizzled. Receptory te pełnią ważną rolę w tzw. szlaku sygnalizacyjnym Wnt, który przesyła sygnały wzrostu i przetrwania do komórek macierzystych raka piersi. Vantictumab łączy się z receptorami frizzled i wycisza je, co zaburza szlak sygnalizacyjny Wnt i tym samym sprawia, że komórki macierzyste raka nie otrzymują sygnałów do wzrostu, przetrwania i dzielenia się.

Z 21 pacjentów leczonych vantictumabem 33% osiągnęło przynajmniej częściową odpowiedź.

Trzecie badanie dotyczyło połączenia atezolizumabu z chemioterapeutykiem nab-paklitakselem. Atezolizumab to lek immunoterapeutyczny, jeden z klasy leków zwanych inhibitorami PD-L1, które przeciwdziałają zdolności guza do “chowania się” przed układem odpornościowym. Ogólnie, komórki T posiadają receptory PD1, które jeśli zostaną aktywowane wyłączają aktywność komórek T. Wiele guzów nowotworowych charakteryzuje się ekspresją liganda PD-L1, który aktywuje PD1 i sprawia, że komórki T nie niszą komórek nowotworu. Atezolizumab blokuje zdolność receptorów PD1 do wiązania się z PD-L1, co umożliwia aktywność komórek T i likwidację komórek nowotworowych.

Połączenie atezolizumabu z chemioterapią jest interesujące, chociaż wciąż trochę kontrowersyjne. Generalnie, chemioterapeutyk (w tym przypadku paklitaksel) zabija komórki nowotworowe. Kiedy komórka raka ginie, wydziela do ciała specyficzne dla guza antygeny. Efekt jest podobny do inwazji organizmu przez dużą ilość bakterii lub wirusów. Taka inwazja sprawia, że układ odpornościowy wzmaga produkcję przeciwciał, które rozpoznają antygeny bakterii lub wirusów i sprawiają, że komórki T zaczyną niszczyć bakterie lub wirusy. Jeśli zahamujemy PD-L1 i guz będzie niezdolny do ukrycia się przed komórkami T, których aktywność może być wzmocniona dzięki antygenom zniszczonych wcześniej komórek raka, może to sprawić, że efekt terapeutyczny będzie większy niż sama chemioterapia lub immunoterapia oddzielnie. Podobnie dzieje się to w przypadku radioterapii. Kiedy guz poddany naświetleniu wydziela antygeny, może to wzmocnić komórki układu odpornościowego i doprowadzić do zmniejszenia również tych guzów, które nie zostały poddane bezpośrednieniu naświetlaniu, ale są naznaczone tymi samymi antygenami.

W badaniu połączenia atezolizumabu z nab-paklitakselem spośród 24 pacjentów 42% odpowiedziało na terapię (u większości z nich zanotowano ustabilizowanie choroby).

Jennifer Diamond z University of Colorado Cancer Center, która jest autorem trzech opisanych badań zauważyła, że w wielu chorobach nowotworowych guz rośnie powoli, więc jeśli badanie kliniczne wykaże ustabilizowanie choroby, trudno jest stwierdzić, czy jest to rezultat terapii czy akurat rak samoistnie przechodzi okres uśpienia. W przypadku potrójnie ujemnego raka piersi sytuacja jest inna. Jest to nowotwór, który bardzo szybko się rozwija, więc stan przedłużonej stabilizacji jest bardzo pozytywnym rezultatem.

Po wielu pracach w laboratorium mamy pierwsze korzystne wyniki w badaniach klinicznych. Najbliższy rejestracji jest obecnie IMMU-132, ale vantictumab i atezolizumab również mogą udowodnić swoją przydatność. Leki te mogą zmienić rokowania wielu pacjentek z potrójnie ujemnym rakiem piersi.

Autor: Maja Kochanowska

Źródło: www.sciencedaily.com/releases/2016/06/160604050637.htm


Bezpłatny poradnik dla osób chorych lub ich bliskich

“Prosto w raka – czyli o medycynie personalizowanej” to bezpłatny poradnik, który w przystępnej formie podsumowuje najnowsze informacje dotyczące roli badań genetycznych w diagnostyce chorób nowotworowych. Dowiedz się, kiedy trzeba wykonać określone badania, jak powinien przebiegać proces diagnostyki molekularnej oraz czym jest personalizacja leczenia.

Wypełnij poniższy formularz, a poradnik wyślemy pocztą w ciągu 7 dni.

poradnik prosto w raka






Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, tj. imienia i nazwiska, adresu e-mail, numeru telefonu i adresu zamieszkania, przez Alivię Fundację Onkologiczną Osób Młodych z siedzibą w: ul. Wąwozowa 11, 02-796 Warszawa w celu wysyłki poradnika "Prosto w raka" oraz w celu informowania o działaniach Fundacji Alivia.

Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Alivia – Fundacja Onkologiczna Osób Młodych z siedzibą w: ul. Wąwozowa 11, 02-796 Warszawa („Administrator”). W celu uzyskania dodatkowych informacji na temat Pani/Pana danych osobowych może skontaktować się Pan/Pani z Inspektorem Ochrony Danych pod adresem e-mail: daneosobowe@alivia.org.pl. Dane osobowe przetwarzane są w celu wysyłki poradnika “Prosto w raka – czyli o medycynie personalizowanej” oraz w celu informowania o działalności statutowej Fundacji, na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Ma Pan/Pani prawo w dowolnym momencie wycofać zgodę, kierując informację o jej wycofaniu na adres e-mail daneosobowe@alivia.org.pl lub korzystając z linku do wypisania z subskrypcji, zamieszczonym w e-mailu. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Odbiorcą danych osobowych mogą być podmioty działające wyłącznie na zlecenie Administratora, takie jak firmy realizujące obsługę informatyczną, komunikacyjną i doradczą. Dane osobowe będą przechowywane do czasu wycofania zgody. Przysługuje Pani/Panu prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, sprzeciwu wobec przetwarzania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo do przenoszenia danych oraz wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, lecz ich niepodanie skutkować będzie brakiem możliwości wysyłki poradnika i informowania o działaniach Fundacji. Dane osobowe nie będą wykorzystywane do zautomatyzowanego podejmowania decyzji, w tym profilowania.

Powiązane artykuły