Ozymertynib bardziej skuteczny od erlotynibu i gefitynibu w niedrobnokomórkowym raku płuca z mutacją EGFR

ilustracja płuc

Badania kliniczne III fazy o nazwie FLAURA, potwierdziły skuteczność leku Tagrisso (ozymertynib) w pierwszej linii leczenia lokalnie zaawansowanego lub przerzutowego niedrobnokomórkowego raka płuca (NDRP) z mutacją w genie EGFR. Pacjenci przyjmujący Tagrisso żyli dłużej niż osoby leczone erlotynibem lub gefitynibem, które obecnie standardowo stosuje się w tym wskazaniu.

Już 2 lata temu badania kliniczne wykazały korzyści z zastosowania ozymertynibu w zakresie czasu przeżycia wolnego od progresji choroby. Najnowsze doniesienia potwierdzają jego wyższą skuteczność, w porównaniu do innych inhibitorów kinazy tyrozynowej.

Jak mówi prof. Maciej Krzakowski,

kluczowe znaczenie ma opracowanie optymalnej sekwencji stosowania leków anty-EGFR. Uważam, że w ramach paliatywnego postępowania przeciwnowotworowego najlepiej jest stosować w pierwszej kolejności leki najaktywniejsze i najbardziej bezpieczne. Pamiętać należy, że w ostateczności chory – rzetelnie poinformowany o wszystkich dostępnych metodach – powinien mieć prawo wyboru najlepszego postępowania, czyli współdecydować o sekwencji leczenia.

Istnieje już kilka leków celowanych przeznaczonych do leczenia niedrobnokomórkowego raka płuca z obecnością mutacji w genie kodującym receptor dla naskórkowego czynnika wzrostu (EGFR). Są to inhibitory kinazy tyrozynowej I generacji (erlotynib i gefitynib) oraz II generacji (afatynib, dakomitynib). Ozymertynib jest inhibitorem kinazy tyrozynowej trzeciej generacji i jedynym lekiem z tej grupy, który przenika przez barierę krew-mózg, dzięki czemu może zapobiegać albo opóźniać pojawianie się przerzutów w mózgu.

Prof. dr hab. n. med. Dariusz Kowalski z Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Centrum Onkologii-Instytut w Warszawie mówi:

Jeżeli mamy kilka możliwości leczenia, to należy starać się dobrać taki preparat, który przyniesie najlepszy efekt terapeutyczny, a jedocześnie będzie odznaczał się najlepszym profilem toksyczności i działań niepożądanych. Ozymertynib wybija się na pierwszy plan. To lek III generacji, który nie tylko hamuje szlak osi EGFR, ale także mutację oporności T790M, która się pojawia w przypadku leczenia inhibitorami pierwszej i drugiej generacji.

Mutacje w genie EGFR występują u ok. 10-15% osób z niedrobnokomórkowym rakiem płuca w USA i Europie i u ok. 30-40% pacjentów w Azji.

Autor: Maja Kochanowska

Źródła:

Powiązane artykuły