Diety alternatywne a nowotwory

soki

Alternatywne założenia przeróżnych diet, to szalenie kontrowersyjny temat wśród środowiska pacjentów onkologicznych. Stosowanie „cudownych” i często bardzo niefizjologicznych sposobów żywienia w czasie leczenia przeciwnowotworowego ma zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników. Każdy ma prawo decydować w jaki sposób będzie wspomagał organizm w walce z rakiem. Jednak zanim chory zdecyduje się sięgnąć po z góry opracowany plan żywieniowy i zacznie stosować się do często bardzo rygorystycznych założeń diety, warto przyjrzeć się im z bliska – jakie rodzaje diet „kuszą” pacjentów onkologicznych? Na wstępie warto jednak zaznaczyć, iż NIE ISTNIEJE żadna dieta, która leczy raka!

Dieta dr Maxa Gersona

Program żywieniowy jaki proponuje dr Gerson dąży do zregenerowania i uzdrowienia chorego ciała w wyniku dostarczenia do organizmu substancji odżywczych pochodzących głównie z surowych soków oraz surowych i gotowanych organicznych pokarmów wegetariańskich spożywanych w dużych ilościach. Gerson twierdzi, że choroby nowotworowe są wynikiem kumulacji toksyn wewnątrz organizmu. Najistotniejszym założeniem według Gersona jest spożywanie niskotłuszczowych i niesolonych produktów spożywczych. Natomiast podstawą diety jest wypijanie każdego dnia 13 szklanek świeżo wyciśniętego soku z owoców i warzyw, w odstępach jednej godziny. Założenia diety całkowicie zakazują spożycie mięsa, a w okresie pierwszych 6-12 tygodni terapii należy całkowicie wykluczyć spożycie białka zwierzęcego. Dieta Gersona zakłada również: przyjmowanie wielu suplementów min.: roztwór jodyny i potasu, hormony tarczycy, enzymy trzustki, mleczko pszczele, olej rycynowy, witaminę B12 w połączeniu ze zmiksowaną wątrobą oraz szczepionki przygotowywane z bakterii Staphylococcus aureus i wirusa grypy. W ramach tej kuracji zalecane jest również stosowanie lewatywy z kawy, oleju rycynowego i rumianku, gdyż jak twierdzi pomysłodawca kofeina pobudza pracę wątroby, stymuluje przepływ żółci i otwiera drogi żółciowe, dzięki czemu możliwe jest szybkie usuwanie toksyn.

Pacjenci decydujący się na wdrożenie w życie założeń opracowanych przez dr Gersona powinni zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństw związanych z jej stosowaniem. Dieta ta jest dietą niefizjologiczną i może prowadzić do rozwoju niedożywienia białkowo-kalorycznego, które w przypadku pacjentów onkologicznych może być bezpośrednią przyczyną śmierci. Podczas tej terapii może dojść do bardzo poważnych zaburzeń wodno-elektrolitowych oraz uszkodzeń jelita grubego. Mogą pojawić się w sposób bardzo nasilony: nudności, wymioty, skurcze jelit oraz biegunki, które potęgują zmęczenie u chorego oraz znacznie pogarszają komfort jego życia. W wyniku wykonywania lewatyw pacjent narażony jest na infekcję błony śluzowej jelita oraz może dojść do zaburzeń równowagi metabolicznej, a nawet zatrucia wysokimi stężeniami aplikowanych hormonów oraz wyciągów. Sporym niebezpieczeństwem jest również zaburzenie wchłaniania wody i składników odżywczych.

Dieta makrobiotyczna

Dieta makrobiotyczna zakłada, że blisko 50% pożywienia powinny stanowić produkty z pełnego przemiału, a kolejne 50% warzywa, nasiona roślin strączkowych oraz glony i owoce – bardzo ważne jest, aby wszystkie produkty roślinne pochodziły z upraw organicznych. Podstawą diety są produkty nieprzetworzone i niekonserwowane. Terapia makrobiotyczna dopuszcza okazjonalne spożycie ryb, owoców morza i orzechów oraz nakazuje całkowicie wykluczyć m.in.: mięso, wędliny, mleko, alkohol, kawę oraz sól i cukier. Istotnym założeniem jest również zakaz łączenia węglowodanów z produktami obfitującymi w białko oraz znaczna redukcja podaży płynów.

Chorzy stosujący dietę makrobiotyczną powinni wiedzieć, że nie pokryje ona zwiększonego w czasie choroby zapotrzebowania na energię, co może spowodować utratę masy ciała oraz przyczynić się do rozwoju niedożywienia. Brak dobrze przyswajalnego białka w diecie lub jego minimalna podaż może skutkować rozwojem niedożywienia białkowego, a niedobory witamin, makro i mikroelementów stanowią ryzyko rozwoju anemii. Restrykcyjne ograniczenie spożycia płynów może niekorzystnie wpłynąć na prace nerek, które już i tak są znacznie obciążone podczas terapii przeciwnowotworowej.

Dieta megawitaminowa

Dieta zgodnie ze swoją nazwą nakazuje przyjmowanie w bardzo dużych dawkach wielu suplementów diety (witamin i minerałów lub innych składników odżywczych), których wysokie stężenie spowoduje zatrzymanie rozwoju choroby nowotworowej.

Największym ryzykiem stosowania diety megawitaminowej jest ryzyko rozwoju hiperwitaminozy oraz występowanie zaburzeń pracy wielu narządów wewnętrznych (niewydolność wielonarządowa) m.in.: serca, nerek, , płuc, wątroby oraz układu nerwowego. Ponadto dużym niebezpieczeństwem jest również utrata apetytu, nudności, wymioty, zaparcia, problemy trawienne oraz nasilone bóle głowy.

Warto pamiętać, że operacje chirurgiczne, chemioterapia i radioterapia są podstawowymi metodami leczenia nowotworów złośliwych, ich skuteczność jest poparta wieloletnimi badaniami i w chwili obecnej, nie istnieje żadna alternatywna terapia, która wykazywałaby tak wysoką skuteczność jak powyższe metody. Pacjenci bardzo często kierują się świadectwami osób cudownie wyleczonych przy pomocy stosowania różnych diet, zapominając o tym, że aby zostały one uznane za wiarygodne muszą przejść szereg wieloletnich badań zgodnie z obowiązującymi zasadami naukowymi. Proszę pamiętać, że osoby poddawane terapii onkologicznej wymagają indywidualnego opracowania schematu żywienia, dopasowanego do aktualnych potrzeb fizjologicznych organizmu. Pacjent onkologiczny powinien mieć każdego dnia zapewnioną podaż wszystkich niezbędnych składników odżywczych potrzebnych do funkcjonowania organizmu i walki z chorobą, ewentualne niedobory należy zawsze w pierwszej kolejności wyrównywać zbilansowaną dietą. Stosowanie diet alternatywnych, których skuteczność nie jest poparta badaniami klinicznymi bardzo często prowadzi do rozwoju niedożywiania, deficytów składników odżywczych oraz niekiedy ich nadmiaru (co również może być szkodliwe). Organizm nieodpowiednio odżywiony staje się o wiele słabszym przeciwnikiem do walki z rakiem, stosowanie się do rygorystycznych zaleceń diet znacznie pogarsza komfort życia chorego. Oczywiście nie należy odrzucać każdej niekonwencjonalnej metody leczenia choroby nowotworowej, jednak konieczne jest krytyczne spojrzenie na założenia jakie dana dieta proponuje. Bardzo ważna jest świadomość, że wszystkie te metody nie uleczą raka, mogą jedynie stanowić uzupełnienie terapii podstawowej. Zachęcam wszystkich do racjonalnego spojrzenia na rolę żywienia w procesie leczenia onkologicznego. Jeżeli występują trudności z samodzielnym komponowaniem i bilansowaniem diety, warto udać się do kompetentnego dietetyka, który pomoże i przygotuje indywidualny plan żywieniowy oraz rozwieje wszystkie ewentualne wątpliwości związane z żywieniem w czasie terapii przeciwnowotworowej.

Małgorzata Solecka – dietetyk
Specjalista do spraw żywienia i edukacji pacjentów onkologicznych.
Członek Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej.
kontakt: solecka.malgosia@gmail.com

Piśmiennictwo:
I. M. Jarosz, I. Sajór.: Żywienie chorych z nowotworami. Porady lekarzy i dietetyków, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2012
II. Ch. Gerson, M.Walker.: Cud terapii Gersona, Wydawnictwo Illuminatio, Białystok 2014

Małgorzata Solecka oferuje bezpłatne usługi poradnictwa żywieniowego.
Więcej informacji na stronie Porady dietetyka.

Powiązane artykuły